Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Łodzi kontynuując działania wymierzone przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się tworzeniem na terytorium RP nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych pod nadzorem Wielkopolskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Poznaniu, przeprowadzili realizacje, w trakcie której na terenie województwa lubuskiego dokonali likwidacji kompletnej linii produkcyjnej służącej do produkcji substancji psychotropowych w postaci 3CMC zabezpieczając przy tym narkotyki o łącznej wartości około 4 mln zł.
Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową i Pseudokibiców Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy od dłuższego czasu prowadzili działania wymierzone w członków zorganizowanej grupy przestępczej z województwa kujawsko – pomorskiego zajmujących się organizacją nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych, produkcją tych narkotyków jak również dalszą ich dystrybucją.
Długotrwała i skomplikowana praca funkcjonariuszy doprowadziła ich do jednej z posesji w gminie Krzeszyce w województwie lubuskim, gdzie w wyniku podjętych działań policjanci zatrzymali tzw. „chemika” oraz dokonali likwidacji laboratorium narkotyków syntetycznych w postaci 3CMC zabezpieczając przy tym blisko 60 kg finalnego produktu procesu chemicznego.
W tym samym czasie funkcjonariusze Zarządu w Łodzi przy wsparciu funkcjonariuszy Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie przeprowadzili skoordynowane działania na terenie gminy Krzeszyce, gdzie dokonano zatrzymania kolejnych dwóch mężczyzn w trakcie przekazania gotowego narkotyku przygotowanego do dalszej sprzedaży, wyprodukowanego w zlikwidowanym laboratorium. W trakcie tych czynności zabezpieczono blisko 30 kg tzw. „kryształu”.
Kolejne równoległe uderzenie w grupę przestępczą miało miejsce na terenie gminy Sicienko oraz na terenie Bydgoszczy, gdzie dokonano zatrzymania kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej. W trakcie przeszukań miejsc ich pobytu, ujawniono ponad 7 kg przygotowanego do dalszej sprzedaży gotowego narkotyku 3 CMC, amfetaminę oraz broń palną.
W trakcie prowadzonych działań policjanci zatrzymali łącznie osiem osób. Czterem zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej jak również produkcje i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych.
Sąd Rejonowy w Poznaniu, na wniosek prokuratora, wobec trzech zatrzymanych osób zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.