Pozostawiony na lotnisku we Wrocławiu-Strachowicach bagaż zawierający, jak się ostatecznie okazało śmieci i resztki jedzenia, były powodem ewakuacji podróżnych z jednego z parkingów przed terminalem parkingu oraz powodem zabezpieczenia wjazdu na teren pobliskich parkingów.
W sobotę 3 września br. funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu-Strachowicach otrzymali informację, iż przed terminalem, na parkingu znajduje się pozostawiony bez nadzoru bagaż.
Pirotechnicy po oględzinach bagażu i wyznaczeniu bezpiecznej strefy oraz po obejrzeniu zapisu z kamer uznali, że bagaż ten może stworzyć zagrożenie. Ewakuowano pasażerów z tego parkingu i zabezpieczano wszystkie drogi dojazdowe w pobliże pozostawionego bagażu. Rozpoznanie minersko- pirotechniczne, które przeprowadzili funkcjonariusze Straży Granicznej, pozwoliło ustalić, że bagaż nie stwarza zagrożenia i zawiera… resztki jedzenia oraz śmieci.
W czynnościach brało udział 8 funkcjonariuszy Straży Granicznej, 4 pracowników SOL, funkcjonariusze Straży Pożarnej oraz zabezpieczenie medyczne. Dzięki przywieszcze na bagażu ustalono właściciela pozostawionego bagażu, który ukarany zostanie mandatem karnym, wynoszącym nawet 500 zł.
Źródło: strażgraniczna.pl
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.